Search
Close this search box.
Projekt Aging » O tym mówimy » Dlaczego weekendy trwają za krótko: Refleksje kobiety po 30-tce

Dlaczego weekendy trwają za krótko: Refleksje kobiety po 30-tce

Dlaczego weekendy trwają za krótko Refleksje kobiety po 30-tce
Weekend to magiczny czas, która każda z nas kocha chyba najbardziej! Dwa krótkie dni, które mają być antidotum na stresujący tydzień pełen obowiązków, deadline’ów i niekończących się maili. Ale czy zauważyłyście, że im starsze jesteśmy, tym szybciej te dni zdają się znikać, niczym ulotna mgiełka nad poranną kawą? Kiedy przekraczasz trzydziestkę, weekend zmienia się bowiem w maraton życia towarzyskiego, zadań do zrobienia i obowiązków, które zawsze są „na już.” I zanim się obejrzysz, poniedziałek ponownie wyciąga do ciebie swoje bezlitosne ręce. Cóż, jak to jest, że weekend – nasza wyczekiwana chwila wytchnienia – jest tak piekielnie krótki?

Sobota – wielkie plany, które zazwyczaj kończą się kanapą i serialem

Każda sobota zaczyna się od tej samej, naiwnej iluzji – że cały dzień należy tylko do nas! Budzimy się rano i myślimy o tym. że dziś na pewno uda się zrobić wszystko, czego nie zdążyłyśmy przez cały tydzień. Marzy nam się długi, zdrowy trening, odwiedzenie tych nowych, modnych targów rzemieślniczych, kolacja z przyjaciółmi, może w końcu przeczytanie książki, która leży na stoliku od miesięcy. Jednak rzeczywistość potrafi być niestety bardziej brutalna.

Zazwyczaj najpierw próbujemy nadrobić braki snu, bo przecież cały tydzień, to niewystarczające siedem godzin snu każdej nocy. Wstajemy, przeciągamy się, wypijamy kawę, a potem… nagle orientujemy się, że jest już południe. Plan treningu? Przełożony na kolejny tydzień. Te targi rzemieślnicze? Może kiedyś. Po śniadaniu na spokojnie siadamy na kanapie i odpalamy „tylko jeden odcinek” ulubionego serialu. Zanim się jednak obejrzymy, słońce zaczyna się chylić ku zachodowi, a My z wyrzutami sumienia zerkamy na naszą ambitną listę zadań. Czy naprawdę czas aż tak pędzi?

Pościg za produktywnością – czy weekendy muszą wyglądać jak dni robocze?

Jest coś zabawnego w tym, jak nasze dorosłe życie podporządkowane jest produktywności. Od poniedziałku do piątku pracujemy, a w sobotę i niedzielę… też pracujemy, tylko że na innym froncie. Zakupy, sprzątanie, pranie, gotowanie na cały tydzień – lista zadań rośnie, a my ścigamy się z czasem, próbując upchnąć wszystko w te dwa dni. Jednak czy nie byłoby cudownie czasem po prostu… nic nie robić?

Przekroczenie 30-stki to moment, kiedy zaczynamy doceniać luksus leniwego dnia. A mimo to, jakoś ciężko jest się w pełni oddać temu błogiemu nicnierobieniu. Dlaczego? Ponieważ z tyłu głowy zawsze dręczy nas poczucie winy, bo przecież mogłybyśmy ten czas spożytkować lepiej, prawda? Kto wie, może produktywność jest jak cień – nawet kiedy staniemy, ona zawsze będzie tuż za nami.

Niedziela – ten moment, kiedy weekend zaczyna przemieniać się w poniedziałek

Jeśli sobota jest iluzją wolności, to niedziela jest jej bolesnym końcem. Niedziela ma bowiem w sobie coś z melancholii – niby jest to dzień wolny, ale już od rana czuć, że zbliża się coś nieuchronnego. Poranek zaczynamy spokojnie, celebrujemy długie śniadanie, ale gdzieś głęboko czujemy, że czas zaczyna przyspieszać. W południe mamy jeszcze nadzieję, że zdążymy zrobić coś dla siebie – może wypad na rower, może spacer, może lekcja jogi. Ale z każdą godziną ta energia słabnie.

Niedzielne popołudnie jest już jednak jak ten ostatni dzień wakacji, kiedy zamiast cieszyć się chwilą, zaczynamy nerwowo myśleć o obowiązkach, które na nas czekają. Nawet lampka wina o 18:00 smakuje inaczej – ma bowiem posmak zbliżającego się poniedziałku. Nawet jeśli ten czas należy jeszcze do nas, gdzieś w tle słychać już stukot klawiatury, dźwięk powiadomień i widok niekończącej się listy maili. Czy można nazwać to efektem niedzielnego FOMO (jest to lęk przed pominięciem czegoś).

Dlaczego im jesteśmy starsze, tym czas wydaje się płynąć szybciej?

Z wiekiem pojawia się wrażenie, że czas płynie coraz szybciej – to prawdziwy paradoks. Może dlatego, że jako dzieci czerpiemy z chwili pełnymi garściami, a każdy dzień jest jak małe życie. Teraz, kiedy jesteśmy dorosłe, dni zaczynają zlewać się w jeden wielki maraton zadań. Dni robocze wyglądają tak samo, tygodnie przemijają, a My coraz częściej tęsknimy za czasem, który po prostu przestał mieć dla nas wartość.

Prawda jest jednak taka, że w weekend próbujemy odzyskać to, co zabrał nam tydzień. Czas dla bliskich, na odpoczynek, na hobby – tylko że po pięciu dniach maratonu rzadko kiedy mamy siłę, by korzystać z tego czasu. Może więc, zamiast ścigać się z rzeczywistością, warto zwolnić i przyjąć, że weekend nie musi być idealny – wystarczy tylko po prostu, że będzie nasz.

Jak naprawdę wykorzystać weekend i poczuć się wypoczętą?

Może sekret tkwi w małych rytuałach? Może zamiast wciąż wymagać od siebie, że musimy być produktywne nawet w sobotę, warto wrócić do podstaw. Nie ustawiajmy zatem budzika i pozwólmy sobie na prawdziwy sen. Zamiast biegać po sklepach, usiądźmy z książką, którą od dawna chciałyśmy przeczytać. Zamiast siedzieć na kanapie, spróbujmy wyjść na spacer bez celu, po prostu po to, by cieszyć się chwilą.

A może warto wypracować sobie małe nawyki, które pomogą nam rozciągnąć weekendowy czas? Krótsze listy „to-do,” mniej planów na jedną sobotę i więcej przestrzeni na spontaniczność. Zamiast robić zakupy na zapas, spróbujmy przeżyć weekend bez nadmiaru. Ograniczenie zadań i pozwolenie sobie na trochę luzu może bowiem stać się naszą tajną bronią przeciwko zbyt krótkiemu weekendowi.

Weekend – czas, którego nigdy nie mamy dość

Może w tym tkwi magia weekendu – że zawsze będzie za krótki, zawsze będzie nam go brakować i zawsze będziemy marzyć, by mieć go choć trochę więcej. Ale może to właśnie ta ulotność sprawia, że chwile te są dla nas tak cenne. I choć weekend zawsze będzie trwał zaledwie dwa dni, to możemy nauczyć się doceniać go takim, jaki jest. Zamiast więc próbować „wycisnąć” z niego więcej, może czas, by dać sobie więcej luzu – bo w końcu, nie zawsze chodzi o ilość, a o jakość.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Popularne rankingi
Dołącz do nas