Projekt Aging » O tym mówimy » Lęk przed starzeniem się – to nic dziwnego!

Lęk przed starzeniem się – to nic dziwnego!

Lęk przed starzeniem się - to nic dziwnego!
Presja, by zachować młody wygląd, mimo upływającego czasu jest ogromna. Nic więc dziwnego, że sporo ludzi odczuwa lęk przed starzeniem się (fachowo geraskofobia). Sama, co jakiś czas mierzę się z tym, choć od pewnego czasu widzę, że nie pochłania mnie to tak, jak jeszcze kilka lat temu. Dlaczego zatem odczuwamy lęk przed starzeniem się i skąd on się wziął?

Geraskofobia – lęk przed starzeniem i starością

Jeśli myślicie, że tylko Was dotyka lęk przed starzeniem się, to muszę Was uświadomić, że nie jesteście same. Lęk, który Was dotyka nazywa się geraskofobią – nie tylko odczuwamy stany lękowe przed tym procesem, ale również przed samą starością. Boimy się konsekwencji obydwóch, nieuchronnych etapów.

Osoby zmagające się z tym lękiem, nie potrafią pogodzić się ze zmianami zachodzącymi w życiu i ciele. Najczęściej też swój lęk starają się niwelować, bardzo intensywnie walcząc z oznakami starzenia, czasami tracąc umiar, a efekty takiego przesadzania każda z Was na pewno widział.

Jakie są objawy geraskofobii? Przede wszystkim są to natarczywe myśli, które obniżają nastrój i nie pozwalają we właściwy sposób odbierać rzeczywistości. Inne objawy, które towarzyszą lękowi to np. kołatanie serca, ucisk w klatce piersiowej, spadek samopoczucia, nerwowość czy nawet ataki paniki.

Wiwat wieczna młodość, czyli źródło lęku przed starzeniem

“Forever young” zabrzmiało mi w uszach, ale kto z nas nie chciałby być wiecznie młody, tak po prostu i bez wysiłku. Niestety (a może jednak stety) życie składa się z kilku etapów, a jednym z nich jest starzenie się. Pochłonięte codzienną rutyną zwykle nie myślimy o starzeniu, ale w wolnych chwilach, czy to przy robieniu makijażu, czy to podczas kąpieli mogą nachodzić nas tego rodzaju nieprzyjemne myśli. Lęk przed starzeniem pojawia się u większości osób. Dlaczego?

Nie będę tutaj odkrywcza, bo raz, że w tym temacie powstało już wiele artykułów, a dwa każda z nas doświadczyła presji kultu młodości. W telewizji, gazetach, internecie pokazuje się tylko piękne i młode ciała oraz twarze. A jeśli już pokazuje się starsze osoby, to przede wszystkim w roli seniorów – babć i dziadków. Okres między młodością a wiekiem senioralnym tak jakby trochę nie istniał.

Presjonowane młodzieńczym wizerunkiem (w szczególności dotyczy to kobiet i ma podłoże związane z patriarchatem), widząc swoje zmarszczki, zaczynamy czuć, że coś jest nie tak, że dzieje się coś złego. Oliwy do ognia dolewają też znajomi oraz znane osoby, które o procesie starzenia opowiadają w dosyć przygnębiający sposób. Utrata młodości rzutuje na każdy aspekt życia – prywatny i zawodowy – więc jak tu się nie bać starzenia?

Dlaczego jeszcze boimy się starzenia i starości?

Problem jest bardziej złożony niż może się to wydawać – przyczyn jest wiele i są one wielowymiarowe. Jedną z głównych ról odgrywa czynnik kulturowy, o którym wspomniałam wyżej, ale to nie jedyna przyczyna.

Starzenie i starość wiążą się ze zmianami, a chyba nikt nie lubi zmian, tym bardziej że tutaj mówimy o zmianach w dużej mierze niekorzystnych:

  • utrata wyglądu;
  • utrata sprawności fizycznej i mobilności;
  • utrata sprawności intelektualnej;
  • utrata niezależności;
  • utrata bliskich i przyjaciół;
  • utrata części dochodów po przejściu emeryturę.

Jak same widzicie, proces starzenia i starość, w ogólnym i powierzchownym pojmowaniu wiążą się ze stratą i najczęściej nikt nie doszukuje się radosnych aspektów. Jak zatem przy takiej narracji nie odczuwać strachu? My w naszym serwisie postaramy się to odczarować 🙂

Lęk przed starzeniem się bardziej powszechny niż się wydaje

Rozmawiając ze znajomymi czy bliskimi, doszłam do wniosku, że chyba każdy w mniejszym lub większym stopniu odczuwa lęk przed starzeniem się, co z resztą potwierdzają badania.
Badania nad lękiem przed starzeniem i jego źródłami prowadzone są na całym świecie. Na pewno w tym miejscu warto przytoczyć to przeprowadzone w 2018 roku przez The Royal Society for Public Health. Wynika z niego, że strach przed starzeniem najbardziej odczuwają Millenialsi (potwierdzam!). Aż 40% z nich uważa, że nie ma sposobu na uniknięcie demencji, a co czwarty z nich sądzi, że starsze osoby są nie tylko nieatrakcyjne, ale również samotne i nieszczęśliwe. Nie brzmi to dobrze?

By jeszcze bardziej nakreślić skalę zjawiska, warto też przybliżyć raport “Age does not define us. The Intergenerational Design Principles – A research report from The Age of No Retirement”. Według dokumentu już sześcioletnie dzieci mogą mieć nie tylko świadomość stereotypów związanych z wiekiem, ale również odnosić się do starości negatywnie. Ja sama lękliwy stosunek do starzenia zaczęłam mieć w wieku kilkunastu lat i potwierdzam, że moje nastoletnie myślenie było przesiąknięte stereotypami, ale o tym w innym artykule…

Co ciekawe lęk przed starzeniem się czy starością może być zakorzeniony w ludziach od bardzo dawna. W starożytnym Rzymie z jednej strony szanowano starsze osoby, ale z drugiej panowało wiele stereotypów i uważano, że „są oni powolni, podejrzliwi, żyją przeszłością i po prostu są wredni” (źródło: Jak długo żyli starożytni Rzymianie? Natura była bezlitosna dla najmłodszych mieszkańców antycznego imperium). Może nie wyliczano sobie zmarszczek, ale osoby starsze były traktowane inaczej.

Czy można przestać bać się starzenia?

Lęk przed starzeniem się może przybierać różne formy. W ekstremalnych przypadkach może uniemożliwiać codzienne funkcjonowanie – w takich sytuacjach należy tylko i wyłącznie szukać pomocy u specjalisty.

Przy nieuciążliwych objawach warto podjąć próbę samodzielnego wyjścia z lęku. Przede wszystkim trzeba nauczyć się akceptować procesy starzeniapamiętajmy, jest to naturalny etap życia każdego człowieka. Nie dajmy sobie wmówić, że tylko młodość jest fajna, a po niej jest tylko wszystko, co najgorsze. Starajmy się odcinać od szkodliwych treści i stereotypów. Poszukajmy sobie aktywności, dzięki którym będziemy dalej się rozwijać i mieć cel. Przy stanach lękowych bardzo dobrze pomagają też różnego rodzaju techniki relaksacyjne.

Mam w tym miejscu nadzieję, że w pokonywaniu lęku przed starzeniem się pomoże Wam nasz serwis i nasza społeczność. Razem jedziemy na tym samym wózku, jesteśmy na tym samym etapie, więc wspólnie możemy więcej 🙂

4 Komentarzy
  1. Chciałam zwrócić jeszcze uwagę na to, jak często nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo nasze opinie są kształtowane przez to, co widzimy na ekranach (w mediach) i jak to wpływa na nasze stosunki z osobami starszymi w naszym życiu. Cieszę się, że poruszyłyście ten temat i mam nadzieję, że zachęci to innych do refleksji nad własnymi postawami wobec starzenia się. Warto rozmawiać o geraskofobii i pracować nad zmianą społeczną, która pozwoli na bardziej szanujące podejście do starości.

    1. Droga Joasiu,

      dziękuję Ci serdecznie za tak przemyślany i ciepły komentarz. Cieszę się, że artykuł o geraskofobii zainspirował Cię do refleksji i podzielenia się swoimi przemyśleniami. Rzeczywiście, jest to temat, który wymaga większej uwagi i dyskusji. Zgadzam się, że zmiana społecznych narracji na temat starzenia się jest niezwykle ważna, a media i kultura popularna odgrywają w tym kluczową rolę. Twoje słowa dodają mi motywacji do dalszego pisania i poruszania trudnych tematów.

      Mam nadzieję, że wspólnie będziemy mogli przyczynić się do zwiększenia świadomości na temat geraskofobii i budowania bardziej inkluzywnego społeczeństwa dla osób w każdym wieku.

      Z miłością,
      Agnieszka Fodrowska

  2. Droga Sylwio,

    dziękuję za Twoje szczere słowa i odwagę w dzieleniu się własnymi przemyśleniami. To prawda, lęk przed starzeniem jest tematem, który dotyka nas wszystkich, ale każda z nas radzi sobie z nim inaczej. Twoje podejście, polegające na akceptacji i czerpaniu z życia tego, co najlepsze, jest niesamowicie inspirujące. Pamiętaj, że starzenie się to nie tylko zmarszczki i zmiany w wyglądzie, to przede wszystkim doświadczenie, mądrość i głębokie zrozumienie siebie. Jesteś ważną częścią naszej społeczności, dziękuję, że jesteś z nami.

    Z miłością,
    Agnieszka Fodrowska

  3. jako kobieta zbliżająca się do pięćdziesiątki, sama często zastanawiam się nad swoim stosunkiem do starzenia, czytam ten artykuł i odnajduje w nim własne obawy i pytania, lęk przed starzeniem się towarzyszy mi nieustannie – cały czas uczę się go akceptować, uświadamiam sobie, że każdy dzień to kolejna okazja do cezrpania z życia pełnymi garściami, nawet z tą świadomością że jestem każdego dnia starsza, dobrze że nie jestem sama w swoich odczuciach

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najpopularniejsze posty
Dołącz do nas