Projekt Aging » O tym mówimy » Pierwszy siwy włos to nie koniec świata!

Pierwszy siwy włos to nie koniec świata!

Pierwszy siwy włos to nie koniec świata!
Oznaki starzenia bywają różne i różnie do nich podchodzimy – jedne zmiany bolą nas bardziej, inne mniej, a niektórych w ogóle nie dostrzegamy. Czy pierwszy siwy włos oznacza starzenie? Czy wykryłyście już siwienie u siebie? Jeśli tak, to jak zareagowałyście? Gdy ja odkryłam swój pierwszy siwy włos, to można powiedzieć, że… zachowałam spokój 😀

Siwienie włosów – co to za proces?

Za siwieniem włosów stoi mniejsza produkcja melaniny (barwnik odpowiedzialny za m.in. kolor włosów) w melanocytach (komórki, które znajdują się we włosach, oczach i w warstwie podstawowej naskórka). Zasada jest prosta – brak pigmentu powoduje, że włosy tracą swój kolor i stają się siwe.

Siwienie włosów związane z procesami starzenia jest naturalnym zjawiskiem. Nie uda nam się go uniknąć – prędzej czy później będziemy mieć siwe włosy. Inaczej sprawa wygląda z przedwczesnym siwieniem, które nierzadko związane jest niepożądanymi zmianami w naszym organizmie.

Jakie są przyczyny siwienia włosów?

Siwienie włosów może wynikać z kilku czynników i może mieć różne podłoże. Najogólniej możemy podzielić je na:

  • siwienie fizjologiczne (naturalne), czyli to związane z wiekiem – jego przyczyną są procesy starzenia oraz podłoże genetyczne. Tu wiele zależy od tego, kiedy nasi rodzice czy dziadkowie zaczęli siwieć;
  • przedwczesne siwienie – zaczyna się ono w młodym wieku, a jego najczęstsze przyczyny to: podłoże genetyczne, zanieczyszczenie środowiska, zła dieta, stres, tempo życia, zmiany hormonalne, choroby (np. układu krążenia), przewlekłe przemęczenie, niedobory witamin.

Kiedy może pojawić się pierwszy siwy włos?

Zazwyczaj pierwsze siwe włosy pojawiają się w okolicach 30-35. roku życia w przypadku rasy białej, natomiast u ras czarnej i żółtej pojawiają się kilka lat później. Siwe włosy najwcześniej zaczynają wyrastać na czubku głowy i skroniach.

U mnie pierwszy siwy włos pojawił się przed 30-stką i “pięknie” ozdobił mój przedziałek. Było to sporo lat temu, ale nie wspominam tego wydarzenia źle. Podeszłam do tego z jednej strony na spokojnie, bez większej refleksji, że robię się stara. Z drugiej strony od razu też podjęłam radykalne kroki – włos został przeze mnie wyrwany. Może w tym działaniu jednak wyszedł podświadomy lęk przed siwieniem=starzeniem 🙁

Znam też wiele osób, które zaczęły siwiec koło 20. roku życia. Dla wielu tak młode siwienie było trudnym i szokującym przeżyciem. I chociaż część z nich przekroczyła już 40-stkę i spokojnie mogłaby chodzić z siwymi włosami, to jak za młodzieńczych lat zaciekle walczy z każdym siwym włosem.

Czy można cofnąć siwienie włosów?

Odpowiedź tutaj brzmi: obecnie raczej nie, chociaż na świecie prowadzone są różne badania, to jeszcze nie znaleziono powtarzalnej i skutecznej metody na cofnięcie siwienia. Sprawa wygląda, więc tak – jeśli włos utraci barwnik, to bardzo trudno jest go przywrócić. W związku z tym aktualnie najlepszym sposobem na siwienie jest… próba opóźnienia go. O tym przeczytacie w moim artykule: Jak opóźnić siwienie włosów?

Czy można wyrywać siwe włosy?

Eksperci w tym temacie są zgodni – nie warto wyrywać siwych włosów. I nie chodzi tutaj o powielany mit, że na miejsce wyrwanego jednego włosa pojawiają się dwa nowe. Regularne wyrywanie tych samych włosów, w naszym przypadku siwych, osłabia cebulkę i włos, w końcu przestaje odrastać. W efekcie możemy narobić sobie „łysych placków”, jeśli masowo będziemy wyrywać duże ilości siwych włosów.

Osobiście wyrywam siwe włosy z przedziałka, ale jest to raptem kilka włosów. Główną moją motywacją do wyrywania, choć wiem, że nie powinnam, jest to, że moje siwe włosy są białymi i grubymi sprężynami, które stoją mi kilka centymetrów nad głową. Nie wygląda to fajnie i nie czuję się z tym dobrze. Oczywiście w przyszłości, gdy będę mieć więcej siwych włosów, nie zamierzam na skalę masową ich wyrywać – nie chcę wyłysieć 🙂

Pierwszy siwy włos – nie wpadajmy w panikę!

Pierwszy siwy włos z reguły nie jest przyjemnym doświadczeniem – chociaż ja nie wspominam tego jakoś najgorzej. Może za bardzo mnie to też nie ruszyło, bo od dawna farbuję włosy i mój naturalny kolor widoczny jest raz na jakiś czas i to tylko w postaci odrostów. Osobiście też bardziej boję się zmarszczek, czy pierwszej siwej brwi 😀

Jednakże wiem, że wiele osób panikuje na samą myśl o pierwszym siwym włosie – są to zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Nie ma co się oszukiwać – siwienie i siwe włosy są symbolem starzenia i starości, a w dobie kultu młodości nie kojarzy nam się to dobrze. Ale czy z tego powodu powinnyśmy wpadać w panikę?

Myślę, że nie – od pierwszego siwego włosa do całej siwej głowy z reguły jest daleka droga. Siwienie możemy też opóźnić, albo działać doraźnie poprzez np. farbowanie włosów (zobaczcie sobie nasz artykuł: Odmładzające kolory włosów – propozycje dla 40- i 50-latek!). Warto też się z nim pogodzić, bo i tak go nie unikniemy. Jeśli za bardzo skupimy się na siwieniu, to może ominąć nas sporo fajnych doznań i radości.

Oczywiście jeśli z odkryciem czujemy się źle, to dajmy sobie czas, by oswoić się ze zmianami zachodzącymi w naszym ciele. Chciałabym jednak, żebyście pamiętały: pierwszy siwy włos to nie koniec świata! To otwarcie kolejnego, ekscytującego rozdziału w naszym życiu!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najpopularniejsze posty
Dołącz do nas