Projekt Aging » O tym mówimy » Dlaczego nie chciałabym być młodsza?

Dlaczego nie chciałabym być młodsza?

Dlaczego nie chciałabym być młodsza?
Czy docenienie swojego wieku po 35 roku życia jest trudne? Czy mówiąc głośno o tym, że nie chciałabym być młodsza oszukuję samą siebie? Być może w ogólnym uwielbieniu dla młodości wiele osób odpowie twierdząco na te pytania. Tymczasem starając się być skrajnie uczciwą wobec swojego odbicia w lustrze, już jakiś czas temu stwierdziłam, że mój wiek w zupełności mi odpowiada.

Co warto, a czego nie? O doświadczeniu, którego nie da się kupić

Mówi się, że człowiek powinien żyć tak, aby niczego w życiu nie żałować. Właściwie do 25 urodzin byłam butnie przekonana o tym, że nie mam sobie nic do zarzucenia, a konsekwencje wszystkich podjętych decyzji nie zepchnęły mojego życia na tory, którymi nie chciałam podążać. Teraz, prawie 12 lat później wiem, jak bardzo się wówczas myliłam. Jak wiele wyborów nie było tak naprawdę moimi.

Choć zdaję sobie sprawę z tego, że wszystko, co wydarzyło się w mojej wczesnej młodości doprowadziło mnie do miejsca, w którym znajduję się dziś, to nie chciałabym znów poświęcać swojej uwagi, czasu, emocji na niewarte ich aktywności i zachowania. Konkretniej? Obecnie wiem na przykład, że NIE warto:

  • Próbować zadowolić wszystkich kosztem własnego szczęścia,
  • Zgadzać się na rzeczy, które nam nie pasują dla zdobycia akceptacji grupy,
  • Trzymać przy sobie ludzi, którzy być może już nie chcą, bądź nie powinni być blisko nas,
  • Przejmować się opiniami osób, które nie są dla nas w żadnej mierze autorytetem (nad tym nadal pracuję 😉 ).

Doświadczenie, które mam dziś pozwala mi efektywnie dbać o własną psychikę i budować komfort relacji z innymi. Nie biczuję się za to, co było, ale czy chciałabym do tego wrócić? Z pewnością nie 😉

Dziś lubię siebie. O samoakceptacji, która przychodzi z wiekiem

Nastolatki i młodzi dorośli mają niskie poczucie własnej wartości wynikające z braku akceptacji własnego wyglądu. Odkrywcze? Nie bardzo 😉 Prawdziwe? W moim przypadku zdecydowanie. Całkowicie naturalnym jest fakt, że w wieku dorastania mamy problem z “podobaniem się sobie”, gdyż często – obiektywnie rzecz ujmując – nie wyglądamy wówczas… najlepiej 😀 Sytuacji nie poprawiają niezamierzone (niekiedy niestety wręcz przeciwnie) oceny ze strony rodziców, czy często okrutne komentarze rówieśników.

Na samoakceptację pracuje się latami. Zdarza się, że nie lubimy siebie w pełni do końca naszych dni. Uświadomienie sobie istnienia mocnych i słabszych stron pozwoliło mi osiągnąć zadowolenie ze swojej fizyczności już teraz. Jak to zrobiłam? Zaczęłam więcej wybaczać mojej twarzy i ciału, a przede wszystkim widzieć siebie własnymi oczami. Jest to jeden z tych osobistych sukcesów, za który dziękuję 36-letniej Marcie każdego dnia.

Adrenalina pod kontrolą. O komforcie stabilizacji

Nie chciałabym być młodsza. Główny argument? Stabilizacja życiowa. Być może dla ludzi jedzących adrenalinę na śniadanie niepewność dnia następnego, brak stałych wpływów na konto i życie na walizkach (właściwie kartonach), to chleb powszedni, ale mi śpi się lepiej we własnym M 😉 Każdy etap życia ma swoje uroki i warto się na nich skupiać niezależnie od wieku. Tym niemniej stabilizacja i umiejętność jej utrzymania nawet w obliczu kolejnych wyzwań zawodowych, czy ekonomicznych jest niezwykle komfortowa.

Nie sposób nie wspomnieć w tym miejscu również o stałości relacji międzyludzkich. We wczesnej młodości często znajdujemy się w fazie testów, które niejednokrotnie kończą się bolesnymi zawodami. Nie oznacza to oczywiście, że w wieku średnim nie można “przejechać się” na znajomościach, jednak najczęściej mamy wówczas blisko siebie sprawdzone, często mocno okrojone grono ludzi. Naszym zasobem jest tu też doświadczenie i intuicja, które pozwalają zmniejszyć ryzyko wchodzenia w mało obiecujące relacje.

Wiem, czego chcę. O rysowaniu sobie szczęścia

Stabilizacja, samoakceptacja i doświadczenie to elementy, bez których nie mogłabym być szczęśliwa, a to argument ostateczny w rozważaniach nad tym, czy chciałabym być znów młodszą wersją siebie. Nie chciałabym, bo dopiero teraz wiem czego potrzebuję, aby czuć się dobrze tu, gdzie jestem. Zdanie sobie sprawy z tego faktu, to także ważny aspekt dbania o swoje zdrowie psychiczne w dojrzałym wieku.

Od lat w internecie można spotkać mocno wyeksploatowane już powiedzenie o rysowaniu sobie szczęścia za wszelką cenę (w bardziej lub mniej cenzuralnej wersji). Słowa te patrzą na nas z koszulek, kubków, toreb na zakupy i innych gadżetów chętnie kupowanych w charakterze upominków. Skąd właściwie popularność tego typu haseł? Ponieważ wraz z wiekiem ludzie zaczynają zdawać sobie sprawę z tego, że czekając na szczęście można umrzeć nigdy go nie zaznając.

Oczywiście jest wiele bardzo młodych osób, które dużo wcześniej dochodzą do podobnych wniosków, jednak ja niestety nie byłam jedną z nich 😀

A gdybym wiedziała wtedy to, co wiem dziś?

Dobrze, ale zakładając, że mogłabym po prostu “cofnąć swój licznik” bez utraty wszystkich wypracowanych przez lata wartości, to czy zdecydowałabym się to zrobić. Pierwsze, co zapewne nasuwa się większości Czytelniczkom, to “Oczywiście, że tak!”. W moim przypadku nie jest inaczej, jednak skłoniło mnie to do pewnych przemyśleń. Właściwie mocno kluczowych w kontekście pytania “Czy chciałabym być młodsza?”.

Niemiecki zespół muzyczny z lat 80. Alphaville w tekście jednej z piosenek przekonywał, że chce być wiecznie młody, by za chwilę zadać pytanie “Czy naprawdę chcesz żyć wiecznie?”. Będąc zupełnie szczerą – niekoniecznie 😉 Życie jest naszą największą wartością, ale jednocześnie rządzi się swoimi prawami. Czy pogodzenie się z procesem starzenia się człowieka, przy jednoczesnym dbaniu o jak najwyższą jakość przechodzenia przez ten czas, nie jest najlepszym, co można zrobić dla swojego szczęścia i komfortu?

Jeżeli moje rozważania nie przekonały Was do tego, że bycie wiecznie młodym nie jest wcale takie cudowne, przypomnijcie sobie wszystkie filmy, seriale i książki z wampirami. Niby fajnie, ale jednak życie potrafi człowieka (i wampira) porządnie zmęczyć 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najpopularniejsze posty
Dołącz do nas