Search
Close this search box.
Projekt Aging » Odkrywamy » Geny odpowiadają nawet za 50% długości życia – nowe spojrzenie na długowieczność

Geny odpowiadają nawet za 50% długości życia – nowe spojrzenie na długowieczność

geny a długowieczność
Dlaczego jedni dożywają 90 czy 100 lat, a inni umierają znacznie wcześniej, mimo podobnego stylu życia? Przez lata nauka skłaniała się ku tezie, że o długości życia decydują głównie dieta, aktywność fizyczna i środowisko, a rola genów jest ograniczona. Najnowsze badania opublikowane wScience istotnie zmieniają to spojrzenie. Wyniki sugerują, że genetyka może odpowiadać nawet za 50% zmienności długości życia człowieka – czyli dwukrotnie więcej, niż dotąd zakładano.

Długowieczność pod lupą genetyki

Dotychczasowe szacunki dziedziczności długości życia najczęściej mieściły się w przedziale 20–25%, a niektóre analizy populacyjne wskazywały nawet na wartości jednocyfrowe. Nowe badanie zespołu z Weizmann Institute of Science pokazuje jednak, że wcześniejsze wyniki mogły być systematycznie zaniżane.

Pracami kierował Ben Shenhar z zespołu prof. Uri Alona, specjalizującego się w biologii systemowej i modelowaniu procesów złożonych. Badacze postawili pytanie, czy rzeczywisty wpływ genów na długość życia nie był przez dekady „maskowany” przez czynniki niezwiązane bezpośrednio z biologicznym starzeniem się.

Śmiertelność zewnętrzna jako czynnik zakłócający

Kluczowym pojęciem w analizie jest śmiertelność zewnętrzna, czyli zgony spowodowane wypadkami, infekcjami, urazami, wojnami czy zagrożeniami środowiskowymi. Zjawiska te szczególnie silnie wpływały na dane historyczne, zwłaszcza w pierwszej połowie XX wieku.

Analiza krzywych umieralności pokazuje, że po 15. roku życia pojawia się plateau śmiertelności związane głównie z czynnikami zewnętrznymi. Dopiero później obserwuje się wykładniczy wzrost ryzyka zgonu opisany prawem Gompertza, charakterystyczny dla biologicznego starzenia się. Wysoka śmiertelność niezwiązana z wiekiem skutecznie rozmywała korelacje długości życia między osobami spokrewnionymi, w tym bliźniętami, prowadząc do niedoszacowania roli genów.

Bliźnięta i matematyczne „odfiltrowanie” losowości

Zespół badawczy przeanalizował trzy duże bazy danych bliźniąt ze Szwecji i Danii, w tym – po raz pierwszy w tym kontekście – dane bliźniąt wychowywanych oddzielnie. Dzięki temu możliwe było lepsze oddzielenie wpływu genów od wspólnego środowiska.

Ponieważ historyczne rejestry nie zawierały precyzyjnych informacji o przyczynach zgonu, naukowcy opracowali innowacyjne modele matematyczne, wykorzystujące symulacje tzw. wirtualnych bliźniąt. Pozwoliło to rozdzielić:

  • zgony wynikające z wewnętrznego, biologicznie uwarunkowanego procesu starzenia się,
  • zgony spowodowane czynnikami losowymi i środowiskowymi.

Po „odfiltrowaniu” śmiertelności zewnętrznej okazało się, że dziedziczność długości życia sięga około 50%. To poziom porównywalny z dziedzicznością innych złożonych cech, takich jak wzrost czy masa ciała, a także zgodny z wynikami badań na modelach zwierzęcych.

Co oznaczają te wyniki dla badań nad starzeniem się?

Ustalenia zespołu z Weizmann Institute mają istotne konsekwencje dla biologii starzenia i medycyny prewencyjnej. Jak podkreśla Ben Shenhar:

Przez wiele lat uważano, że długość życia człowieka jest kształtowana niemal wyłącznie przez czynniki niegenetyczne, co prowadziło do znacznego sceptycyzmu co do roli genetyki w starzeniu się i możliwości zidentyfikowania genetycznych determinantów długowieczności.

Zmiana tego paradygmatu otwiera nowe kierunki badań: od poszukiwania wariantów genów sprzyjających długowieczności, po głębsze zrozumienie molekularnych mechanizmów starzenia się. Jak dodaje autor badania:

Z drugiej strony, jeśli dziedziczność jest wysoka, jak wykazaliśmy, stwarza to zachętę do poszukiwania wariantów genów, które wydłużają życie, aby zrozumieć biologię starzenia się i potencjalnie znaleźć sposób na jego leczenie.

Geny a styl życia – nie konkurencja, lecz współpraca

Wyniki nie oznaczają, że styl życia przestaje mieć znaczenie. Wręcz przeciwnie – geny wyznaczają biologiczny potencjał długowieczności, natomiast codzienne wybory decydują, czy i w jakim stopniu zostanie on wykorzystany. Dla czytelniczek Projekt Aging to ważny przekaz: troska o zdrowie nie traci sensu, nawet jeśli genetyka odgrywa większą rolę, niż sądzono.

Źródło:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Popularne rankingi
Dołącz do nas